Trochę inny od tradycyjnego, bo dodatkowo gotowany na parze.
Dla alergików sojowa alternatywa TU.
Składniki (na 5 porcji):
3 szklanki mleka
1 tabliczka gorzkiej czekolady
1/2 szklanki cukru
1/3 szklanki skrobi kukurydzianej
1 łyżka ciemnego kakao
1/2 łyżeczki esencji waniliowej
1 łyżka wódki (lub innego alkoholu)
szczypta soli
2 łyżki cukru
1/4 szklanki wody + 1 łyżka
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1/4 łyżeczki cynamonu
Wiśnie: Owoce przełóż do rondelka, dodaj wodę, cynamon oraz cukier. Gotuj kilka minut. Mąkę rozmieszaj z łyżką zimnej wody. Wlej do owoców, dokładnie wymieszaj. Gdy sos lekko zgęstnieje zdejmij z ognia. Ostudź.
Budyń: Skrobię, cukier i sól rozmieszaj w metalowej lub szklanej misce z mlekiem. Ustaw ją na garnuszku z gotującą się wodą. Co jakiś czas mieszaj masę, aż zacznie gęstnieć (ok. 20 minut). Dodaj czekoladę oraz wanilię i wódkę, wmieszaj kakao. Mieszaj jeszcze przez kilka minut, aż wszystkie składniki dokładnie się połączą.
Do miseczek nałóż po łyżce wiśni, wlej ciepły budyń. Przed podaniem na wierzchu ułóż resztę owoców.


20 komentarze:
jak budyń to koniecznie czekoladowy. Twój jest cudny.
Nie przepadam za czekoladowym budyniem (zdecydowanie wole waniliowy lub smietankowy) ale kiedy patrze na Twoje apetyczne zdjecia, to az mi slinka cieknie :))
Pozdrowienia.
Takie śniadanie od razu postawiłoby mnie na nogi.
To coś zdecydowanie dla mnie, bo ma wszystkie składniki, które uwielbiam. Nie pogardziłabym takim śniadaniem!
Idealne połączenie! Zwykle jem budyń czekoladowy z syropem wiśniowym lub malinowym, ale dziś będzie miła odmiana :)
Smak dzieciństwa :)
Budyn czekoladowy byl moim ulubionym deserem w dziecinstwie. Ta wykwintna, dorosla wersja podoba mi sie bardzo!
Domowy budyń i kisiel to jest zdecydowanie to coś, czym żyło moje smakowe dzieciństwo. No dobrze, w lecie dochodziły do tego jeszcze domowe lody... ach, wspomnień czar ;)
boski!
Miałam ogromną przyjemność degustować powyższy deser. Zajadałam się nim wolno i spokojnie, tak by nie uronić ani jednej łyżeczki, gdyż jego smak jest nieobliczalnie genialny. Mianowałam go moim idealnym deserem. Agato Droga stworzyłaś coś niebiańskiego:-)
O matko, Natalio! Za takie pochwały kupiłaś sobie u mnie jeszcze niejeden deser!:)
czy taki budyń dobrze będzie też smakować na zimno?
Jak najbardziej! Ja jem właśnie schłodzony!
Domowy budyń -rewelacja!:)
Uwielbiam budyń czekoladowy. A te wiśnie... Ach... :-)
Dziękuje za odpowiedź :)
Mniam!!! brzmi bardzo apetycznie i wykwintnie!
mniamuśnie wygląda..;P
oj zjadłoby się taki budyń ... :)
mam pytanie, czy skrobia kukurydziana to to samo co mąka kukurydziana? czy mogę w tym przepisie użyc mąki kukurydzianej?
Prześlij komentarz